Nowe oblicze Adama Mickiewicza

Fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Odnowiony pomnik Adama Mickiewicza odebrany! Czyszczenie figur i kamienia trwało półtora miesiąca. Konserwatorzy dołożyli wszelkich starań, aby obiekt zyskał estetyczny wygląd i jednocześnie zachowana została szlachetna patyna. Stąd postacie mają teraz zielonkawy odcień, a kamień cokołu jasną tonację. Pozostawione zostały też przetarcia na figurach w miejscach, gdzie pozują do zdjęć mieszkańcy i turyści. Są one jednym z dowodów na to, jak wielką sympatią darzony jest ten pomnik.

Do czyszczenia pomnika użyto najpierw pary wodnej, następnie ścierniwa (sproszkowanych i spreparowanych łupin orzechów arachidowych), a na końcu figury zostały pokryte woskiem na ciepło, aby efekt konserwacji udało się utrzymać jak najdłużej. Zużyto około 6 kilogramów wosku i 40 kilogramów ścierniwa.

Dla porównania w ubiegłym roku przy Pomniku Grunwaldzkim było to 60 kg ścierniwa, ale pomnik z królem Jagiełłą jest większy – 24 metry (pomnik Adama Mickiewicza – 10 m). Oba pomniki odnawiane były na zlecenie ZIKiT-u. Prace były konieczne ze względu na widoczne zabrudzenia: pomnik Mickiewicza czekał na konserwację prawie 20 lat, a Grunwaldzki – 40.

Odnowę pomnika Mickiewicza wykonało konsorcjum dwóch firm z Krakowa i Warszawy. Oba miasta były też zaangażowane w renowację pod względem artystycznym. Wyższa Szkoła Artystyczna w Warszawie przygotowała kolorowe plansze z wizerunkiem wieszcza, a krakowscy artyści w każdy poniedziałek czerwca organizowali czytanie dzieł Mickiewicza pod pomnikiem, w czym uczestniczyli mieszkańcy Krakowa.

Odnowa pomnika Adama Mickiewicza kosztowała 78 tys. złotych. W ramach prac została uzupełniona także brakująca struna w harfie Poezji oraz przymocowano lepiej miecze należące do Męstwa i Ojczyzny. W trakcie remontu okazało się, że podstawa pomnika (dwa ostatnie stopnie) wymagają lepszej stabilizacji. Ponieważ te prace nie zostały uwzględnione w programie konserwatorskim, ZIKiT wróci do nich po zakończeniu sesji Światowego Dziedzictwa UNESCO.