Krakowski Bieg Niepodległości: nowa trasa i walka o życiówki

Krakowski Bieg Niepodległości wchodzi w zupełnie nowy etap swojej historii. 11 listopada uczestnicy pobiegną nową trasą – zaprojektowaną z myślą o szybkim bieganiu. Po latach rywalizacji na dystansie 11 km organizatorzy zdecydowali się na zmianę – w tym roku biegacze zmierzą się z klasyczną, 10-kilometrową trasą, która poprowadzi uczestników wzdłuż Wisły, przez krakowskie bulwary i mosty.

Najważniejszym założeniem podczas projektowania nowej trasy było stworzenie możliwie szybkiej trasy, pozwalającej uczestnikom na osiąganie wartościowych wyników i walkę o rekordy życiowe.

Łączny wznios na całym dystansie wynosi 32 metry, natomiast łączny spadek wysokości to 33 metry. To parametry, które mogą zainteresować szczególnie biegaczy nastawionych na szybkie pokonanie 10 km. Dodatkowym atutem będzie oficjalny atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki (PZLA), który zgodnie z założeniami organizatorów ma uzyskać nowa trasa.

Kraków z zupełnie innej perspektywy
Nowa trasa to nie tylko zmiana dystansu. To również całkowicie nowa koncepcja poprowadzenia biegu przez miasto.

Start Krakowskiego Biegu Niepodległości zlokalizowany będzie na Bulwarze Rodła, w pobliżu Mostu Dębnickiego. Stamtąd uczestnicy pobiegną ulicami Flisacką, Kościuszki i Księcia Józefa w kierunku Mostu Zwierzynieckiego. Kolejne kilometry poprowadzą biegaczy wzdłuż Wisły, między innymi przez Bulwar Poleski i Bulwar Wołyński. Następnie trasa przebiegnie przez Most Retmański, Bulwar Podolski i Zabłocie, skąd uczestnicy skierują się na Most Kotlarski. Po jego pokonaniu biegacze wrócą nad Wisłę, aby ostatnie kilometry przemierzyć Bulwarem Kurlandzkim i Bulwarem Inflanckim. Meta znajdować się będzie na Bulwarze Inflanckim, pomiędzy Mostem Józefa Piłsudskiego a kościołem Na Skałce.

– Przy projektowaniu nowej trasy zależało nam na połączeniu dwóch elementów: możliwie szybkiego biegania i atrakcyjnej scenerii. Wisła, bulwary, mosty i widoki na miasto tworzą przestrzeń, która naszym zdaniem doskonale pasuje do charakteru tego wydarzenia. To będzie zupełnie inny Krakowski Bieg Niepodległości niż ten, do którego uczestnicy przyzwyczaili się w poprzednich latach. Mamy nadzieję, że nowa trasa spodoba się zarówno osobom walczącym o wynik, jak i tym, którzy 11 listopada chcą przede wszystkim przeżyć wyjątkowe sportowe święto – podkreśla Paweł Żyła, dyrektor Krakowskiego Biegu Niepodległości.

Fot. Krakowski Bieg Niepodległości

Podziel się tą informacją: