{"id":32705,"date":"2024-08-09T12:58:16","date_gmt":"2024-08-09T10:58:16","guid":{"rendered":"http:\/\/patriotycznykrakow.pl\/?p=32705"},"modified":"2024-08-09T12:58:10","modified_gmt":"2024-08-09T10:58:10","slug":"edith-stein-roman-ingarden-koncepcje-czlowieka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/2024\/08\/09\/edith-stein-roman-ingarden-koncepcje-czlowieka\/","title":{"rendered":"&#8220;Edith Stein, Roman Ingarden &#8211; Koncepcje cz\u0142owieka&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Dzisiaj przypada 82. rocznica \u015bmierci Edyty Stein, filozofa, nawr\u00f3conej na katolicyzm \u017byd\u00f3wki, siostry karmelitanki, patronki Europy, ofiary niemieckiej machiny zbrodni. Przez d\u0142ugie lata Edyta Stein przyja\u017ani\u0142a si\u0119 z krakowskim filozofem Romanem Ingardenem. O tej przyja\u017ani napisa\u0142 prof. W\u0142adys\u0142aw Str\u00f3\u017cewski<\/p>\r\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8220;Spotkali si\u0119 w roku 1913 w Getyndze, jako uczniowie Edmunda Husserla. Oboje okazali si\u0119 wybitnymi filozofami, oboje byli fenomenologami. Rych\u0142o zawi\u0105za\u0142a si\u0119 g\u0142\u0119boka przyja\u017a\u0144 mi\u0119dzy nimi, kt\u00f3ra trwa\u0142a a\u017c do \u015bmierci Edyty, a do \u015bmierci Ingardena przetrwa\u0142a w jego pami\u0119ci. W ramach ich filozoficznych zainteresowa\u0144 znalaz\u0142a si\u0119 tak\u017ce filozofia cz\u0142owieka, kt\u00f3rej po\u015bwi\u0119cili osobne rozprawy i rozdzia\u0142y w swych g\u0142\u00f3wnych dzie\u0142ach: <em>Byt sko\u0144czony i byt wieczny<\/em>, <em>Sp\u00f3r o istnienie \u015bwiata<\/em>. W obu przypadkach punktami wyj\u015bcia i narz\u0119dziami badawczymi by\u0142y za\u0142o\u017cenia fenomenologii Husserla.<\/p>\r\n<figure id=\"attachment_32712\" aria-describedby=\"caption-attachment-32712\" style=\"width: 718px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-32712 \" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Edmund_Husserl_1900.jpg\" alt=\"\" width=\"718\" height=\"942\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Edmund_Husserl_1900.jpg 419w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Edmund_Husserl_1900-229x300.jpg 229w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Edmund_Husserl_1900-18x24.jpg 18w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Edmund_Husserl_1900-27x36.jpg 27w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Edmund_Husserl_1900-37x48.jpg 37w\" sizes=\"(max-width: 718px) 100vw, 718px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-32712\" class=\"wp-caption-text\">prof. Edmund Husserl 1859-1938<\/figcaption><\/figure>\r\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Edyta Stein po\u015bwi\u0119ci\u0142a dociekaniom nad istot\u0105 cz\u0142owieka drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swojej rozprawy doktorskiej <em>Zum Problem der Einf\u00fchlung<\/em> \u2013 <em>O zagadnieniu wczucia<\/em>. Od\u00a0 niej rozpoczn\u0119 pr\u00f3b\u0119 rekonstrukcji jej pogl\u0105d\u00f3w, by przej\u015b\u0107 potem do dwu dalszych dzie\u0142: wspomnianego ju\u017c <em>Endliches und ewiges Sein<\/em> oraz <em>Kreuzeswissenschaft<\/em>. <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Przedmiotem rozprawy jest problem tzw. \u201ewczucia\u201d, rozumianego jako jeden ze sposob\u00f3w poznawania drugiego cz\u0142owieka. Sprawa ta jest szczeg\u00f3lnie wa\u017cna dla fenomenologii, koncentruj\u0105cej si\u0119 zasadniczo na analizie w\u0142asnej \u015bwiadomo\u015bci podmiotu filozofuj\u0105cego, by przez to samo nie wpa\u015b\u0107 w niebezpiecze\u0144stwo solipsyzmu. <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Edyta Stein zaczyna swe dociekania od analizy &#8220;czystego Ja&#8221;, jako bezjako\u015bciowego podmiotu prze\u017cy\u0107. &#8220;Ja&#8221; jest radykalnie indywidualne, a zarazem r\u00f3\u017cne od wszystkich innych podmiot\u00f3w \u015bwiadomych. Jedno\u015b\u0107, to\u017csamo\u015b\u0107 &#8211; &#8220;Ja&#8221; jest gwarantem jedno\u015bci zwi\u0105zanego z nim naj\u015bci\u015blej strumienia \u015bwiadomo\u015bci.\u00a0 <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0Wszystko, co mog\u0119 teraz o sobie powiedzie\u0107 winno by\u0107 ugruntowane w do\u015bwiadczenia danym mi w czystym &#8220;Ja&#8221;. Gdy skierowuj\u0119 na nie uwag\u0119, odnajduj\u0119 r\u00f3\u017cnorodne prze\u017cycia, jak cho\u0107by same spostrze\u017cenia wewn\u0119trzne, akty intencjonalne kieruj\u0105ce si\u0119 ku przedmiotom poznania,\u00a0 akty refleksji, akty woli,\u00a0 emocje, Wszystko to nale\u017cy do mojego strumienia prze\u017cy\u0107, kt\u00f3ry prezentuje si\u0119 w swej jedno\u015bci (obejmuj\u0105cej tak\u017ce prze\u017cycia przesz\u0142e), a zarazem ujawnia swoje pod\u0142o\u017ce, dzi\u0119ki kt\u00f3remu jest tym a nie innym, to\u017csamym\u00a0 i\u00a0 moim. Tym ujawnionym w prze\u017cyciach ich pod\u0142o\u017cem jest moja dusza, kt\u00f3ra, dzi\u0119ki zwi\u0105zkowi z mym cia\u0142em, wsp\u00f3\u0142konstytuuje mnie jako indywiduum psychofizyczne. <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0W pe\u0142nym do\u015bwiadczeniu siebie dostrzegam, \u017ce\u00a0 dusza wi\u0105\u017ce si\u0119 ze sfer\u0105 mojej cielesno\u015bci. Inaczej: \u017ce jej dzia\u0142ania s\u0105 nie tylko autonomiczne (chcia\u0142o by si\u0119 powiedzie\u0107: \u201ewsobne\u201d) ale przejawiaj\u0105 si\u0119 na zewn\u0105trz, wyra\u017caj\u0105 si\u0119 w moim ciele, wywo\u0142uj\u0105 jego ruchy itd.<\/p>\r\n<figure id=\"attachment_32725\" aria-describedby=\"caption-attachment-32725\" style=\"width: 777px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-32725 \" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala.jpg\" alt=\"\" width=\"777\" height=\"777\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala.jpg 400w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala-300x300.jpg 300w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala-150x150.jpg 150w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala-24x24.jpg 24w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala-36x36.jpg 36w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/studium-ciala-48x48.jpg 48w\" sizes=\"(max-width: 777px) 100vw, 777px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-32725\" class=\"wp-caption-text\">Studium cia\u0142a ludzkiego Leonardo da Vinci<\/figcaption><\/figure>\r\n<p style=\"text-align: justify;\">Zanim przejdziemy do dalszej charakterystyki duszy i duchowego \u017cycia cz\u0142owieka, musimy przyjrze\u0107 si\u0119 jak jest nam dane nasze cia\u0142o. A dane jest dwojako: we wra\u017ceniach zewn\u0119trznych, gdy patrz\u0119 \u2013 na przyk\u0142ad &#8211;\u00a0 na moj\u0105 r\u0119k\u0119 lub nog\u0119, i w spostrze\u017ceniach wewn\u0119trznych, gdy odczuwam jego sprawno\u015b\u0107 lub op\u00f3r, albo gdy odczuwam b\u00f3l. W pierwszym przypadku cia\u0142o jawi mi si\u0119 jako przedmiot fizyczny, w drugim \u2013 jako co\u015b obdarzonego \u017cyciem, i to moim \u017cyciem, kt\u00f3rego siedliskiem jest dusza. Najwa\u017cniejsze jest to, \u017ce cia\u0142o chocia\u017c dane w owych dw\u00f3ch sposobach, konstytuuje si\u0119 jako jedno cia\u0142o. W tym ciele jestem jako\u015b \u201eosadzony\u201d, ale mam tak\u017ce pewn\u0105 nad nim w\u0142adz\u0119: mog\u0119 nim porusza\u0107, przemieszcza\u0107 si\u0119 w nim, mog\u0119 tak\u017ce intencjonalnie oddala\u0107 si\u0119, a nawet wyobra\u017ca\u0107 sobie, \u017ce go nie mam. Sytuacja odwrotna jest jednak niemo\u017cliwa: cia\u0142o beze mnie, bez Ja, nie da si\u0119 pomy\u015ble\u0107.\u00a0 (Zw. s. 69)\u00a0 Dusza i cia\u0142o pozostaj\u0105 w \u015bcis\u0142ych zwi\u0105zkach, oddzia\u0142uj\u0105 wzajemnie na siebie. Zachodzi tu szczeg\u00f3lna psychofizyczna przyczynowo\u015b\u0107. Uczucia, kt\u00f3re prze\u017cywam, chocia\u017c same duchowe, znajduj\u0105 tak\u017ce swoisty rezonans w mym ciele; jeszcze wyra\u017aniej wida\u0107 to w ich cielesnym ujawnianiu si\u0119 w postaci na przyk\u0142ad wyrazu twarzy, czy niekontrolowanym ruchu r\u0105k. Zachodzi wi\u0119c zwi\u0105zek przyczynowy mi\u0119dzy uczuciem i wyrazem. Wszystko to \u015bwiadczy o psychofizycznej jedno\u015bci cz\u0142owieka. Jeszcze wa\u017cniejsze znaczenie ma tutaj dzia\u0142anie woli. \u201eWola pos\u0142uguje si\u0119 psychofizycznym mechanizmem, aby si\u0119 wype\u0142ni\u0107, aby zrealizowa\u0107 to, czego chce, tak jak uczucie u\u017cywa go, aby zrealizowa\u0107 sw\u00f3j wyraz.\u201d(s. 79). A oto synteza dotychczasowych docieka\u0144 w uj\u0119ciu samej Edyty Stein: <strong>\u201eZdali\u015bmy sobie spraw\u0119 przynajmniej w zarysach, co nale\u017cy rozumie\u0107 przez indywidualne Ja albo indywiduum: jednolity obiekt, w kt\u00f3rym zespajaj\u0105 si\u0119 nieroz\u0142\u0105cznie jedno\u015b\u0107 \u015bwiadomo\u015bciowa pewnego Ja i fizyczne cia\u0142o, przy czym ka\u017cde z nich przybiera nowy charakter \u2013 cia\u0142o fizyczne wyst\u0119puje jako \u017cywe cia\u0142o, \u015bwiadomo\u015b\u0107 jako dusza jednolitego indywiduum. Jedno\u015bci dowodzi to, \u017ce pewne procesy s\u0105 dane jako nale\u017c\u0105ce zarazem do duszy i do cia\u0142a (wra\u017cenia, uczucia wsp\u00f3lne), nast\u0119pnie powi\u0105zanie przyczynowe proces\u00f3w fizycznych i psychicznych i zapo\u015bredniczony przez to stosunek przyczynowy pomi\u0119dzy dusz\u0105 i realnym \u015bwiatem zewn\u0119trznym. Indywiduum psychofizyczne jako ca\u0142o\u015b\u0107 jest cz\u0142onem w powi\u0105zanej ca\u0142o\u015bci przyrody. \u017bywe cia\u0142o w przeciwie\u0144stwie do cia\u0142a fizycznego charakteryzuje to, \u017ce jest ono nosicielem p\u00f3l wra\u017ceniowych, \u017ce znajduje si\u0119 w zerowym punkcie zorientowania przestrzennego \u015bwiata, samo mo\u017ce si\u0119 swobodnie porusza\u0107 i jest zbudowane z ruchomych narz\u0105d\u00f3w, jest polem wyrazu prze\u017cy\u0107 przynale\u017cnego do\u0144 Ja i narz\u0119dziem jego woli.\u201d<\/strong> (s. 81).\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 W psychofizycznej strukturze cz\u0142owieka dusza jest dwojako ukierunkowana. Z jednej strony zwraca si\u0119 ku cia\u0142u, kt\u00f3re dzi\u0119ki niej staje si\u0119 \u017cywym cia\u0142em (Leib), nie grudk\u0105 zwyk\u0142ej materii (Koerper). W terminologii tomistycznej, kt\u00f3r\u0105 Edyta Stein wykorzystuje, poczynaj\u0105c od <em>Endliches und ewiges Sein<\/em>, dusza jest form\u0105 cia\u0142a o\u017cywionego, mo\u017cna wi\u0119c twierdzi\u0107, \u017ce dusz\u0119, w sensie analogicznym, posiadaj\u0105 wszystkie istoty \u017cywe. Je\u015bli forma o\u017cywiaj\u0105ca cia\u0142o jest dusz\u0105 rozumn\u0105, konstytuuje osob\u0119. Dusza osobowa ma nie tylko zdolno\u015b\u0107 \u201eformowania\u201d materii \u2013 cia\u0142a, ale i mo\u017cno\u015b\u0107 kszta\u0142towania w\u0142asnej g\u0142\u0119bi oraz szczeg\u00f3lnego przekraczania siebie. \u017bycie duszy staje si\u0119 coraz bardziej duchowe, &#8220;Ja&#8221; w pewien spos\u00f3b odrywa si\u0119 od cia\u0142a, nie przestaje jednak w\u0142ada\u0107 nim i nim kierowa\u0107.<\/p>\r\n<figure id=\"attachment_32742\" aria-describedby=\"caption-attachment-32742\" style=\"width: 887px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-32742 size-full\" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3.jpg\" alt=\"\" width=\"887\" height=\"606\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3.jpg 887w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3-300x205.jpg 300w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3-768x525.jpg 768w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3-135x93.jpg 135w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3-24x16.jpg 24w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3-36x25.jpg 36w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/3-48x33.jpg 48w\" sizes=\"(max-width: 887px) 100vw, 887px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-32742\" class=\"wp-caption-text\">Rycina z pisma Kartezjusza Traktat o cz\u0142owieku z 1664 r<\/figcaption><\/figure>\r\n<p style=\"text-align: justify;\">Duchowe \u017cycie &#8220;Ja&#8221; staje si\u0119 domen\u0105 prawdziwej wolno\u015bci. A dusza odkrywa w sobie to, czym jest naprawd\u0119: przestrzeni\u0105 mi\u0119dzy duchem a cia\u0142em, wedle terminologii \u015bw. Teresy z Avila, \u201etwierdz\u0105 wewn\u0119trzn\u0105\u201d. <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Spr\u00f3bujmy \u2013 id\u0105c za nasz\u0105 Autork\u0105 \u2013 przejrze\u0107 raz jeszcze terminologi\u0119, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 ona pos\u0142uguje. &#8220;Ja&#8221; to byt, kt\u00f3rego istnieniem jest \u017cycie, rozwijaj\u0105ce si\u0119 w nim i przez nie u\u015bwiadamiane. To \u017cycie jest zaktualizowan\u0105 si\u0142\u0105 Ja, si\u0142\u0105, kt\u00f3ra jako mo\u017cno\u015b\u0107 i potencjalna moc (potentia),\u00a0 zawieraj\u0105ca si\u0119 (\u201edrzemi\u0105ca\u201d) w duszy. &#8220;Ja&#8221;, obejmuje i poznawczo roz\u015bwietla (w pewien spos\u00f3b urzeczywistnia) cia\u0142o i dusz\u0119, przeto rozci\u0105ga si\u0119 ono na ca\u0142ego cz\u0142owieka; obok \u201eczystego\u201d Ja musimy wi\u0119c wyr\u00f3\u017cni\u0107 Ja w sensie szerszym, jako Ja-cz\u0142owiek, Ja-osoba. Przez osob\u0119 rozumie Edyta Stein Ja \u015bwiadome i wolne. Pierwsz\u0105 dziedzin\u0105 panowania osoby s\u0105 jej wolne akty. Ja mo\u017ce wp\u0142ywa\u0107 na sw\u00f3j \u015bwiata psychofizyczny, ale mo\u017ce si\u0119ga\u0107 tak\u017ce do g\u0142\u0119bin swej duszy. G\u0142\u0119bia ta jest zwykle zakryta, trudno dost\u0119pna i pe\u0142na tajemnic. O ile dusza, wzi\u0119ta w ca\u0142o\u015bci, jawi si\u0119 tak\u017ce jako forma cia\u0142a, o tyle jej g\u0142\u0119bia jest czysto duchowa, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce to ona w\u0142a\u015bnie jest duchem. <strong>\u201eDuch jest sensem i \u017cyciem \u2013 w pe\u0142nym urzeczywistnieniu: \u017cyciem wype\u0142nionym sensem. [\u2026] Nie ukszta\u0142towana pe\u0142nia \u017cycia jest\u00a0 si\u0142a [uzdolnion\u0105] do istnienia duchowego (mo\u017cno\u015bci\u0105), kt\u00f3ra jeszcze musi doj\u015b\u0107 do doskona\u0142o\u015bci swego istnienia.\u201d<\/strong> (Bsw, s. 391). Cz\u0142owiek wi\u0119c w swej ca\u0142o\u015bci, to cia\u0142o, dusza i duch. Duch to dusza w swym skierowaniu ku transcendencji, szczeg\u00f3lne miejsce, w kt\u00f3rym, je\u015bli zechce, mo\u017ce dzia\u0142a\u0107 B\u00f3g.<br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Je\u015bli do tej pory Edyta Stein prowadzi\u0142a swe badania cz\u0142owieka na gruncie fenomenologii, teraz, w momencie pojawienia si\u0119 problemu stosunku duszy do Boga, przechodzi na teren mistyki. Dwie wielkie postaci s\u0105 tu jej przewodnikami: \u015bw. Jan od Krzy\u017ca i \u015bw. Teresa z Avila. Problem tego stosunku ujawni\u0142 si\u0119 jednak ju\u017c wcze\u015bniej, na gruncie metafizycznych rozwa\u017ca\u0144 dotycz\u0105cych do\u015bwiadczenia istnienia. Istnienie mnie samego jawi si\u0119 jako najpewniejsza dana \u015bwiadomo\u015bci. Moje &#8220;Jestem&#8221; napi\u0119tnowane jest jednak przemijalno\u015bci\u0105, w swej szczeg\u00f3lnej punktowej aktualno\u015bci, rozszczepia si\u0119 na bycie i niebycie, w swoim po\u0142o\u017ceniu mi\u0119dzy \u201eju\u017c nie\u201d przesz\u0142o\u015bci i \u201ejeszcze nie\u201d przysz\u0142o\u015bci. To przygodne, niekonieczne istnienie domaga si\u0119 metafizycznej racji, kt\u00f3r\u0105 ostatecznie mo\u017ce stanowi\u0107 tylko byt absolutny, byt istniej\u0105cy sam z siebie. Mimo swej przemijalno\u015bci, byt ludzki zachowuje sw\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, kt\u00f3rej nie narusza tak\u017ce jego rozw\u00f3j wewn\u0119trzny, w tym tak\u017ce rozw\u00f3j jego zdolno\u015bci poznawczych i jego pragnie\u0144. Jedne i drugie wiod\u0105 do Boga, zrazu jako dyskursywne rozpoznanie konieczno\u015bci Jego istnienia, dalej jako mo\u017cliwo\u015b\u0107 coraz bardziej intymnego zbli\u017cania si\u0119 do niego. Im g\u0142\u0119biej si\u0119gamy w poznaniu siebie, tym bli\u017cszy staje si\u0119 B\u00f3g. G\u0142\u0119bia i Transcendencja warunkuj\u0105 si\u0119 nawzajem. Zacznijmy od tekst\u00f3w: <strong>\u201eOwo ja jest w duszy tym, przez co ona sama siebie posiada i co si\u0119 w niej, jak w swej w\u0142asnej przestrzeni porusza. Punkt najg\u0142\u0119bszy jest zarazem miejscem jej wolno\u015bci, miejscem, w kt\u00f3rym mo\u017ce uchwyci\u0107 ca\u0142e swe bytowanie i o nim decydowa\u0107.\u201d<\/strong> (WK, s. 158) \u201e<strong>Jednak przy tym wszystkim cz\u0142owiek nigdy nie przeniknie ca\u0142kowicie swego wn\u0119trza. Jest ono tajemnic\u0105 Boga, kt\u00f3r\u0105 On sam, je\u015bli zechce, mo\u017ce mu ods\u0142oni\u0107. Wn\u0119trze cz\u0142owieka jest jednak\u017ce jego w\u0142asno\u015bci\u0105. Cz\u0142owiek mo\u017ce nim w zupe\u0142nej wolno\u015bci dysponowa\u0107, lecz ma tak\u017ce obowi\u0105zek strzec go jako bezcennego dobra, kt\u00f3re mu powierzono<\/strong>.\u201d (s. 159) Zwi\u0105zek egzystencjalny \u0142\u0105cz\u0105cy z konieczno\u015bci ka\u017cdy byt stworzony z Bogiem, zostaje teraz istotowo wzbogacony przez mi\u0142o\u015b\u0107 \u2013 dar laski. \u201e<strong>Tak wi\u0119c z Janem od Krzy\u017ca utrzymujemy, \u017ce zamieszkanie przez zjednoczenie w mi\u0142o\u015bci jest czym\u015b innym ani\u017celi to, kt\u00f3re utrzymuje w bycie wszystkie rzeczy<\/strong>.\u201d (s. 170) Cz\u0142owiek mo\u017ce pragn\u0105\u0107 tego zjednoczenia, jego spe\u0142nienie zale\u017cy jednak wy\u0142\u0105cznie od Boga. Wysi\u0142ek cz\u0142owieka nie jest bezu\u017cyteczny, nie ma jednak znaczenia bez \u0142aski. <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Edyta Stein referuje teraz etapy mistycznej drogi cz\u0142owieka przedstawione przez \u015bw. Jana od Krzy\u017ca. Droga ta znaczona jest nocami ciemno\u015bci, kt\u00f3re kolejno musz\u0105 by\u0107 przebyte. Pierwsza \u2013 to noc zmys\u0142\u00f3w wyzwalaj\u0105ca z \u201edomu\u201d zmys\u0142owej cz\u0119\u015bci duszy. Zachowanie cz\u0142owieka jest tutaj czynne, wiele zale\u017cy od jego decyzji, przede wszystkim od postanowienia oczyszczenia si\u0119 z grzech\u00f3w i przyj\u0119cia krzy\u017ca. B\u00f3g uprzedza w tej nocy cz\u0142owieka sw\u0105 \u0142ask\u0105 \u2013 inaczej nie m\u00f3g\u0142by zrobi\u0107 nawet pierwszego kroku. Kolejnym etapem jest oczyszczenie w\u0142adz duchowych, przy czym zn\u00f3w pojawia si\u0119 oczyszczenie czynne, anga\u017cuj\u0105ce aktywno\u015b\u0107 duszy i oczyszczenie bierne, podleg\u0142e wy\u0142\u0105cznemu dzia\u0142aniu Boga. Noce ciemne s\u0105 prze\u017cyciami niezwykle bolesnymi: dusza nie znajduje w nich \u017cadnej pociechy, zdaje si\u0119 opuszczona przez Boga. Ale w\u0142a\u015bnie wtedy wypalaj\u0105 si\u0119 do cna jej wszelkie niedoskona\u0142o\u015bci, dzi\u0119ki czemu zostaje przygotowana do zjednoczenia z Bogiem.<strong> \u201eJest to gwa\u0142towny \u017car mi\u0142o\u015bci, gdzie B\u00f3g koncentruje wszystkie si\u0142y, w\u0142adze i d\u0105\u017cenia duszy tak duchowe jak zmys\u0142owe, aby w doskona\u0142ej harmonii by\u0142y zaj\u0119te mi\u0142o\u015bci\u0105.<\/strong> (WK, s. 133) Najwy\u017cszym stopniem i kresem drogi opisywanej przez \u015bw. Jana jest zjednoczeni duszy z Bogiem. \u201eJe\u015bli chodzi o r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy tym stanem a zjednoczeniem przez \u0142ask\u0119 \u2013 to z bytowego punktu widzenia jest ona ogromna. Jest to najg\u0142\u0119bsze wci\u0105gni\u0119cie w Byt Bo\u017cy, \u201ewci\u0105gni\u0119cie\u201d, kt\u00f3re dusz\u0119 przeb\u00f3stwia. Jest to jedno\u015b\u0107 os\u00f3b, kt\u00f3ra nie znosi ich odr\u0119bno\u015bci, lecz j\u0105 w\u0142a\u015bnie zak\u0142ada. Nad takie przenikni\u0119cie wy\u017csze jest jedynie wzajemne przenikanie si\u0119 Os\u00f3b Boskich, b\u0119d\u0105ce zreszt\u0105 jego prawzorem.\u201d(WK s. 179) Je\u015bli dla przybli\u017cenia tajemnicy mistycznego \u017cycia duszy, Jan od Krzy\u017ca u\u017cywa obrazu drogi i ciemnych nocy z ni\u0105 zwi\u0105zanych, \u015bw. Teresa z Avila rozwija sw\u0105 metafor\u0119 \u201etwierdzy duchowej\u201d, przedstawiaj\u0105c jej kolejne mieszkania.<\/p>\r\n<figure id=\"attachment_32743\" aria-describedby=\"caption-attachment-32743\" style=\"width: 760px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-32743 \" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Sw.-Teresa-z-Avila.jpg\" alt=\"\" width=\"760\" height=\"918\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Sw.-Teresa-z-Avila.jpg 288w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Sw.-Teresa-z-Avila-248x300.jpg 248w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Sw.-Teresa-z-Avila-20x24.jpg 20w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Sw.-Teresa-z-Avila-30x36.jpg 30w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/Sw.-Teresa-z-Avila-40x48.jpg 40w\" sizes=\"(max-width: 760px) 100vw, 760px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-32743\" class=\"wp-caption-text\">\u015aw. Teresa z Avila 1515-1582, hiszpa\u0144ska karmelitanka, mistyczka, pisarka<\/figcaption><\/figure>\r\n<p style=\"text-align: justify;\">Edyta Stein zreferowa\u0142a\u00a0 dok\u0142adnie t\u0119 koncepcj\u0119 w osobnej pracy, kt\u00f3r\u0105 zamierza\u0142a opublikowa\u0107 jako dodatek do <em>Endliches und ewiges Sein<\/em>. Mieszkania twierdzy przedstawi\u0107 sobie nale\u017cy koncentrycznie, a\u017c do po\u0142o\u017conej po\u015brodku komnaty g\u0142\u00f3wnej \u2013 miejsca, w kt\u00f3rym przebywa kr\u00f3l. Bram\u0105, przez kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna dosta\u0107 si\u0119 do twierdzy, jest modlitwa i rozwa\u017canie. Pierwsze mieszkania to poznanie siebie. Dusza widzi tu swoje ub\u00f3stwo, sw\u0105 n\u0119dz\u0119, nie widzi natomiast Boga, cho\u0107by si\u0119 nawet do Niego zwraca\u0142a. W drugim mieszkaniu dusza mo\u017ce us\u0142ysze\u0107 g\u0142os zwracaj\u0105cego si\u0119 do niej Boga, najcz\u0119\u015bciej zreszt\u0105\u00a0 nie wprost, lecz\u00a0 poprzez rzeczy zewn\u0119trzne. W trzecim dusza stara si\u0119 wytrwale o uporz\u0105dkowanie swego wn\u0119trza, co jednak przychodzi najcz\u0119\u015bciej z wielkim trudem. A\u017c dot\u0105d wysi\u0142ki duszy s\u0105 jakby naturalne, wyp\u0142ywaj\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci z niej samej. W mieszkaniu czwartym zaczyna si\u0119\u00a0 mistyczne \u017cycie \u0142aski. Dusz\u0119 przenika modlitwa wyciszenia i szczeg\u00f3lna s\u0142odycz p\u0142yn\u0105ca wprost od Boga. Dusza powinna wtedy zaniecha\u0107 czynno\u015bci umys\u0142u i wyobra\u017ani. Dochodzi do stanu, w kt\u00f3rym jest jakby u\u015bpiona, kt\u00f3ry przerywa jednak w pi\u0105tym mieszkaniu, w kt\u00f3rym w ca\u0142kowitym czuwaniu zwraca si\u0119 do Boga, pozostaj\u0105c w u\u015bpieniu, czy wr\u0119cz w \u015bmierci dla rzeczy tego \u015bwiata. Rozum nie jest w stanie poj\u0105\u0107, co si\u0119 z nim dzieje. Ale zaczyna u\u015bwiadamia\u0107 sobie, \u017ce jest w Bogu, a B\u00f3g w niej. Co wi\u0119cej, wie ju\u017c, \u017ce \u201e<strong>B\u00f3g zamieszkuje we wszystkich rzeczach przez sw\u0105 obecno\u015b\u0107, moc i istot\u0119.<\/strong>\u201d (WK s. 315). W mieszkaniu sz\u00f3stym dochodzi do mistycznych za\u015blubin z Chrystusem, co nie ucisza jednak bolesnej za Nim t\u0119sknoty. Zaspokojona ona zostanie dopiero w mieszkaniu si\u00f3dmym, kt\u00f3re jest w\u0142asnym mieszkaniem Chrystusa. Dokonuje si\u0119 \u201eprzeb\u00f3stwienie duszy\u201d. Ostatnie zdanie jest jednak zaskakuj\u0105ce: \u201e<strong>To jest kres modlitwy wewn\u0119trznej, temu te\u017c s\u0142u\u017c\u0105 mistyczne za\u015blubiny, aby z nich rodzi\u0142y si\u0119 czyny i jeszcze raz czyny<\/strong>.\u201d (<em>Twierdza<\/em> VII, 4, 6; WK s. 328). Ostatnie zdanie pochodzi od \u015bw. Teresy z Avila, szczeg\u00f3lnie podkre\u015blone przez Edyt\u0119 Stein \u015bwiadczy o tym, \u017ce si\u0119 z nim solidaryzuje, Znaczy to, \u017ce najg\u0142\u0119bsze prze\u017cycia mistyczne, skierowane istotowo ku Transcendencji, nie stoj\u0105 w sprzeczno\u015bci z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 konkretnych dzia\u0142a\u0144, spe\u0142niania czyn\u00f3w na \u015bwiecie w kt\u00f3rym aktualnie \u017cyjemy. Cz\u0142owiek jest tajemnicz\u0105 jedno\u015bci\u0105, istot\u0105 integraln\u0105, zdoln\u0105 do \u017cycia w g\u0142\u0119bi w\u0142asnej duchowo\u015bci, ale i do swoistego \u201ewyj\u015bcia\u201d z siebie w swoich czynach. Istot\u0105 zdoln\u0105 do prze\u017cy\u0107 mistycznych, ale tak\u017ce do konkretnych dzia\u0142a\u0144 w materialnym \u015bwiecie. Takie by\u0142o \u017cycie Edyty Stein: mistyczki i filozofki, wcze\u015bniej jednak nauczycielki w szkole, organizatorki \u017cycia spo\u0142ecznego, a wreszcie piel\u0119gniarki, dobrowolnie zaanga\u017cowanej w niesienie pomocy rannym w czasie wojny.<\/p>\r\n\r\n<p>II<\/p>\r\n\r\n<p style=\"text-align: justify;\">Roman Ingarden widzi to inaczej. Miejsce cz\u0142owieka w \u015bwiecie jest osobliwe. Cia\u0142em nale\u017cy do \u015bwiata materialnego, duchowo d\u0105\u017cy jednak do \u015bwiata warto\u015bci, kt\u00f3ry wsp\u00f3\u0142tworzy w sobie, a tak\u017ce poza sob\u0105, jako intencjonalnie istniej\u0105cy \u015bwiat kultury. W \u017cadnym z tych \u015bwiat\u00f3w nie czuje si\u0119 jednak \u201eu siebie\u201d: pierwszy przezwyci\u0119\u017ca w sobie, bo nie chce zni\u017cy\u0107 si\u0119 do poziomu zwierz\u0119cia, drugi stara si\u0119 budowa\u0107 wedle transcendentnych warto\u015bci, nie jest jednak w\u00a0 stanie zapewni\u0107 mu realnego istnienia. Sam jest istot\u0105 psychofizyczn\u0105, rozpoznaj\u0105c\u0105 siebie w spos\u00f3b podobny do tego, jaki stosowa\u0142a Edyta Stein. Bo podobne jak ona jest przecie\u017c \u201eczystym\u201d fenomenologiem, wiernym za\u0142o\u017ceniom swego mistrza. Jak wspomnieli\u015bmy, niezwykle wa\u017cne twierdzenia dotycz\u0105ce ontologicznej struktury cz\u0142owieka znajdujemy w <em>Sporze o istnienie \u015bwiata.<\/em> Rozwa\u017cania tu przeprowadzone podporz\u0105dkowane s\u0105 naczelnemu problemowi tego dzie\u0142a, tzw. kontrowersji mi\u0119dzy realizmem a idealizmem, co zmusza mi\u0119dzy innymi do dok\u0142adnego opracowania idei czystego podmiotu (resp. czystej \u015bwiadomo\u015bci) i jego mo\u017cliwych stosunk\u00f3w do tak zwanego \u015bwiata realnego. Punktem wyj\u015bcia staj\u0105 si\u0119 trzy rozumienia podmiotu \u2012 \u201eja\u201d (kt\u00f3re znajdujemy w potocznym j\u0119zyku):<\/p>\r\n\r\n<p>1. \u201eja\u201d wzi\u0119te wy\u0142\u0105cznie jako spe\u0142niacz akt\u00f3w \u015bwiadomo\u015bci, czyli tzw. &#8220;czyste \u201eja\u201d,<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>2. \u201eja\u201d jako szczeg\u00f3lne &#8220;centrum&#8221; osoby cz\u0142owieka,<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>3. \u201eja\u201d obejmuj\u0105ce ca\u0142e nasze jestestwo, przy czym granice tego \u201eja\u201d s\u0105 przesuwalne.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"text-align: justify;\">Sam fakt rozr\u00f3\u017cnienia tych trzech rozumie\u0144 \u201eja\u201d \u015bwiadczy o tym, \u017ce Ingarden od samego pocz\u0105tku prze\u0142amuje w\u0105ski, epistemologiczny aspekt ujmowania podmiotu, bior\u0105c r\u00f3wnorz\u0119dnie pod uwag\u0119 i inne sposoby jego do\u015bwiadczenia. Tym samym rozszerza si\u0119 tak\u017ce ilo\u015b\u0107 mo\u017cliwych odpowiedzi na ewentualne pytanie dotycz\u0105ce pierwotno\u015bci do\u015bwiadczenia \u201eja\u201d: tak na przyk\u0142ad wydaje si\u0119, \u017ce punktu widzenia aksjologii, bardziej pierwotne, a w ka\u017cdym razie bardziej donios\u0142e jest uj\u0119cie 2 i 3 ani\u017celi 1. Wyra\u017ane przes\u0105dzenie tej sprawy znajdujemy w <em>\u00dcber die Verantwortung:<\/em> \u201e &#8230; <strong>przy rozwa\u017caniu warunk\u00f3w mo\u017cliwo\u015bci odpowiedzialno\u015bci trzeba wyj\u015b\u0107 poza sfer\u0119 czystej \u015bwiadomo\u015bci i czystego &#8216;ja&#8217; i w\u0142\u0105czy\u0107 w rozwa\u017canie osob\u0119 wraz z jej ca\u0142ym charakterem\u201d<\/strong> (<em>Ksi\u0105\u017ceczka o cz\u0142owieku<\/em>, s. 132). Trzeba jednak od razu podkre\u015bli\u0107, \u017ce czysty podmiot stanowi niejako rdze\u0144 czy trzon tej osoby, dzi\u0119ki czemu posiada ona \u015bwiadomo\u015b\u0107 i samowiedz\u0119. <span style=\"font-size: revert;\">Czysty podmiot jest pod\u0142o\u017cem i \u017ar\u00f3d\u0142em prze\u017cy\u0107 \u015bwiadomych. Nie jest jednak czym\u015b wobec nich immanentnym i tylko przez nie okre\u015blonym. Gdy prze\u017cycia \u015bwiadome s\u0105 \u2012 od strony formalnej \u2012 procesem, podmiot jest przedmiotem trwaj\u0105cym w czasie, gdy one s\u0105 czym\u015b jedynie fenomenalnym, podmiot odznacza si\u0119 szczeg\u00f3ln\u0105 g\u0142\u0119bi\u0105 bytow\u0105, nie daj\u0105c\u0105 si\u0119 sprowadzi\u0107 do sfery zjawisk. Podmiot jest transcendensem w stosunku do swych prze\u017cy\u0107, niesamodzielnych wobec niego, a jako przedmiot indywidualny jest podmiotem niesko\u0144czonej ilo\u015bci w\u0142asno\u015bci, w tym tak\u017ce w\u0142asno\u015bci nabywanych dzi\u0119ki spe\u0142nianiu okre\u015blonych akt\u00f3w. R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy czystym podmiotem a jego prze\u017cyciami nie powoduje jednak ich rozdzielenia jako dw\u00f3ch odr\u0119bnych ca\u0142o\u015bci: przeciwnie, dzi\u0119ki ich wzajemnemu powi\u0105zaniu stanowi\u0105 one jedn\u0105, nierozdzieln\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Podmiot, \u017ar\u00f3d\u0142o i pod\u0142o\u017ce prze\u017cy\u0107, jest r\u00f3wnocze\u015bnie przez te prze\u017cycia \u201edookre\u015blany\u201d i \u2012 tylko w nich i poprzez nie mo\u017ce si\u0119 w pe\u0142ni rozwin\u0105\u0107. Ca\u0142o\u015b\u0107, o kt\u00f3rej tu mowa, nie jest jednak czym\u015b ca\u0142kowicie samodzielnym: wro\u015bni\u0119ta jest ona z kolei w dusz\u0119 ludzk\u0105, stanowi\u0105c\u0105 \u017ar\u00f3d\u0142o si\u0142 czy w\u0142adz, jakie odkrywamy, gdy pe\u0142niej do\u015bwiadczamy naszego \u201eja\u201d. Ingarden podkre\u015bla bardzo stanowczo, \u017ce bez powrotu do tradycyjnej teorii w\u0142adz duszy, jako aktualnie, a nie tylko potencjalnie istniej\u0105cych si\u0142 psychicznych, nie wyja\u015bnimy w\u0142a\u015bciwej struktury cz\u0142owieka \u2012 osoby. Dusza nie jest prostym zespo\u0142em si\u0142 duchowych, jest raczej ich o\u015brodkiem, z\u0142o\u017conym, utajonym, najcz\u0119\u015bciej dla nas samych niezrozumia\u0142ym. To, co ostatecznie okre\u015bla mnie jako to oto jedyne indywiduum, jest mi najcz\u0119\u015bciej prawie nie znane. Nie rozumiemy siebie w swej najg\u0142\u0119bszej naturze \u201ebo ta natura w\u0142a\u015bnie jest dla nas czym\u015b bardzo obcym, niesamowitym w swej pierwotno\u015bci i jedyno\u015bci.\u201d (<em>Sp\u00f3r,<\/em> t II, 2, s. 187). Dowiadujemy si\u0119 o tym najcz\u0119\u015bciej w wyniku naszych zachowa\u0144, kt\u00f3re ujawniaj\u0105 nam owe w\u0142asno\u015bci, tkwi\u0105ce w g\u0142\u0119bi naszej duszy. Gdy jednak, dzi\u0119ki dzia\u0142aniu czystego podmiotu \u201ewro\u015bni\u0119tego\u201d w dusz\u0119, dojdzie ona do samowiedzy, gdy, wi\u0119cej, podmiot \u00f3w wybije si\u0119 na czo\u0142o staj\u0105c si\u0119 czynnikiem rz\u0105dz\u0105cym i organizuj\u0105cym, a zarazem przenikaj\u0105cym \u015bwiat\u0142em wiedzy warstwy duszy ton\u0105ce w mroku, jej pierwotn\u0105 natur\u0119 konstytutywn\u0105, jej w\u0142asno\u015bci i akty &#8211; dusza staje si\u0119 o s o b \u0105.<\/span><\/p>\r\n<figure id=\"attachment_32744\" aria-describedby=\"caption-attachment-32744\" style=\"width: 1790px\" class=\"wp-caption alignnone\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-32744 size-full\" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-scaled.jpg\" alt=\"\" width=\"1790\" height=\"2560\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-scaled.jpg 1790w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-210x300.jpg 210w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-716x1024.jpg 716w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-768x1099.jpg 768w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-1074x1536.jpg 1074w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-1432x2048.jpg 1432w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-17x24.jpg 17w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-25x36.jpg 25w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/roman_ingarden_-34x48.jpg 34w\" sizes=\"(max-width: 1790px) 100vw, 1790px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-32744\" class=\"wp-caption-text\">prof. Roman Ingarden zdj\u0119cie ze strony https:\/\/filozoficznykrakow.wordpress.com\/<\/figcaption><\/figure>\r\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: revert;\">Mi\u0119dzy; a) dusz\u0105 ludzk\u0105, b) czystym podmiotem, c) strumieniem prze\u017cy\u0107, d) krystalizuj\u0105c\u0105 si\u0119 na ich pod\u0142o\u017cu osob\u0105 ludzk\u0105 &#8211; zachodz\u0105 wi\u0119c nie tylko zwi\u0105zki niesamodzielno\u015bci bytowej, lecz tak\u017ce zwi\u0105zki wzajemnej funkcjonalnej zale\u017cno\u015bci. W szczeg\u00f3lno\u015bci: czysty podmiot stanowi tylko szczeg\u00f3lny kszta\u0142t, pewien swoisty moment postaci, jak\u0105 z konieczno\u015bci przybiera dusza cz\u0142owieka, dochodz\u0105ca do samowiedzy i wy\u0142adowania si\u0119 w \u015bwiadomych prze\u017cyciach i \u015bwiadomych dzia\u0142aniach. Osadzony w pok\u0142adach si\u0142 i w\u0142asno\u015bci i ostatecznej natury duszy cz\u0142owieka i jedynie jako taki, podmiot czysty stanowi centrum, o\u015b ca\u0142ej jej istoty.<\/span><\/p>\r\n\r\n<p>W rozprawie <em>O odpowiedzialno\u015bci<\/em> Ingarden sformu\u0142uje to jeszcze ostrzej:<\/p>\r\n\r\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201e<strong>Mo\u017ce istnie\u0107 tylko jedno, w\u0142a\u015bnie ostatecznie pierwotne i \u017ar\u00f3d\u0142owe \u00abja\u00bb. \u201eCzyste\u201d \u00abja\u00bb w swojej egotycznej (ichlich) strukturze i swojej roli w cz\u0142owieku musi by\u0107 identyczne z \u00abja\u00bb &#8220;osobowym&#8221;. Czyste \u00abja\u00bb, jak i osobowe \u00abja\u00bb mo\u017cna tak samo s\u0142usznie uwa\u017ca\u0107 za o\u015b ka\u017cdego dzia\u0142ania i ka\u017cdej odpowiedzialno\u015bci. Lecz [\u2026] owo \u201eczyste\u201d \u00abja\u00bb jest jedynie [\u2026] abstrakcj\u0105 z konkretnej osobowej istoty cz\u0142owieka, a wobec duszy cz\u0142owieka, w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b wobec tak czy inaczej tworz\u0105cej si\u0119 w przebiegu \u017cycia osoby, nie mo\u017ce by\u0107 ani bytowo niezale\u017cne, ani te\u017c w stosunku do niej bytowo samodzielne.\u201d <\/strong>( <em>Ksi\u0105\u017ceczka o cz\u0142owieku,<\/em>\u00a0 s. 129). Wracaj\u0105c do sprawy pierwotno\u015bci do\u015bwiadczenia cz\u0142owieka, niech wolno nam b\u0119dzie dopowiedzie\u0107, \u017ce w \u015bwietle przytoczonych stwierdze\u0144 nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, i\u017c jest nim to w\u0142a\u015bnie do\u015bwiadczenie, kt\u00f3re ujmuje cz\u0142owieka w jego \u201eca\u0142o\u015bci\u201d, jako osob\u0119 i \u017ar\u00f3d\u0142o dzia\u0142a\u0144 (czyn\u00f3w) \u2012 nie za\u015b to, kt\u00f3re ogranicza si\u0119 wy\u0142\u0105cznie do czystego podmiotu prze\u017cy\u0107 \u015bwiadomych. To, co wyabstrahowane, nie mo\u017ce poprzedza\u0107 tego, z czego zosta\u0142o wyabstrahowane.<\/p>\r\n\r\n<p>Ostateczna konkluzja ontologiczna jest wi\u0119c nast\u0119puj\u0105ca:<\/p>\r\n\r\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201e<strong>Wydaje si\u0119, \u017ce strumie\u0144 prze\u017cy\u0107, podmiot, dusza i osoba cz\u0142owieka to nic innego, jak tylko pewne momenty lub strony jednej, zwarcie zbudowanej istoty \u015bwiadomej, tak zwanej niejednokrotnie \u201emonady\u201d <\/strong><strong>[ &#8230; ] J e d n \u0105\u00a0 c a \u0142 o \u015b \u0107, przy ca\u0142ej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci wyr\u00f3\u017cnionych i wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 w niej element\u00f3w i moment\u00f3w, stanowi dusza (&#8220;normalna&#8221;, &#8220;zdrowa&#8221;). Jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 \u2012 i dlatego w\u0142a\u015bnie mo\u017ce by\u0107 nazwana \u2018monad\u0105<\/strong>\u2019.\u201d(<em>Sp\u00f3r,<\/em> j.w., s. 194)<\/p>\r\n<p style=\"text-align: justify;\">Rozwi\u0105zania zawarte w <em>O odpowiedzialno\u015bci<\/em> wnosz\u0105 tu jednak pewn\u0105 wa\u017cn\u0105 poprawk\u0119, czy mo\u017ce raczej sprecyzowania. Okazuje si\u0119, \u017ce mimo jedno\u015bci wspomnianej monady, dusza tworzy wzgl\u0119dem \u201eja\u201d (podmiotu czystego?) system wzgl\u0119dnie izolowany. Izolacja ta mo\u017ce by\u0107 przez \u201eja\u201d przerwana, nie jest te\u017c ona niezmienna w ca\u0142o\u015bci \u017cycia cz\u0142owieka, faktem jest jednak, \u017ce istnieje \u2012 i \u017ce, wobec tego, nieco inaczej ni\u017c w Sporze musimy przedstawi\u0107 sobie struktur\u0119 wspomnianej wy\u017cej monady: jej \u201eelementy\u201d to nie tylko momenty czy strony jednej ca\u0142o\u015bci, ale tak\u017ce oddzielaj\u0105ce si\u0119 a nawet cz\u0119\u015bciowo przeciwstawiaj\u0105ce si\u0119 sobie systemy wzgl\u0119dnie izolowane. <br \/>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Kolejny problem dotycz\u0105cy struktury cz\u0142owieka to problem zwi\u0105zku tak rozumianej duszy-monady z cia\u0142em. Nie mo\u017cemy prze\u015bledzi\u0107 tu wszystkich zwi\u0105zanych z tym problemem rozwa\u017ca\u0144 Romana Ingardena, zw\u0142aszcza tych, kt\u00f3re przeprowadzi\u0142 on w <em>Sporze o istnienie \u015bwiata<\/em>. Ale zar\u00f3wno w oparciu o nie, jak i o uwagi zawarte w O odpowiedzialno\u015bci, wolno stwierdzi\u0107, i\u017c dla Ingardena cz\u0142owiek jest szczeg\u00f3ln\u0105 jedno\u015bci\u0105 psychofizyczn\u0105, mo\u017cliw\u0105 dzi\u0119ki temu, \u017ce dusza i cia\u0142o stanowi\u0105 wzgl\u0119dem siebie skomplikowane systemy wzgl\u0119dnie izolowane. Owa jedno\u015b\u0107 jest czym\u015b zupe\u0142nie swoistym, ale tak \u201ezwartym\u201d, \u017ce, jak si\u0119 zdaje, Ingarden sk\u0142onny jest w\u0142a\u015bnie j\u0105 nazywa\u0107 osob\u0105, co stanowi\u0142oby tak\u017ce pewne przesuni\u0119cie znaczenia tego terminu w stosunku do ustale\u0144 ze Sporu o istnienie \u015bwiata: \u201e<strong>dzia\u0142aj\u0105ca osoba (pewna ca\u0142o\u015b\u0107 tworz\u0105ca jedno\u015b\u0107 wraz z cia\u0142em)<\/strong>\u201d. Przy takim postawieniu sprawy zmieniaj\u0105 si\u0119 tak\u017ce, a w ka\u017cdym razie bogac\u0105, funkcje \u015bwiadomo\u015bci. \u015awiadomo\u015b\u0107 dotyczy ju\u017c nie tylko duszy, ale i cia\u0142a, kt\u00f3re, podobnie jak dusza, otwiera si\u0119 przed ni\u0105 lub zamyka jako system wzgl\u0119dnie izolowany. Wi\u0119cej, zmienia si\u0119 tak\u017ce ontologiczny \u201estatus\u201d \u015bwiadomo\u015bci (\u015bci\u015blej \u2013 jej strumienia): b\u0119dzie ona zakotwiczona nie tylko w duszy, ale i w ciele. Ingarden powie, i\u017c jako taki strumie\u0144 \u015bwiadomo\u015bci wymaga fundamentu bytowego, i faktycznie, znajduje go z jednej strony w ciele, z drugiej w duszy ludzkiej. Jest on, \u017ce tak powiem, p\u0142aszczyzn\u0105 styku mi\u0119dzy cia\u0142em a dusz\u0105 cz\u0142owieka. Tym samym zachowane zostaje jedno \u015bwiadomo\u015bciowe \u201ecentrum\u201d (Ja),<br \/>mimo rozszerzenia osoby na ca\u0142o\u015b\u0107 psychofizycznego indywiduum. Ja, jako ostateczne \u017ar\u00f3d\u0142o akt\u00f3w i si\u0142 (w\u0142adz), decyduje i o tym, \u017ce cz\u0142owiek jest struktur\u0105 dynamiczn\u0105 lub wr\u0119cz \u2013 jak niekiedy Ingarden si\u0119 wyra\u017ca \u2013 si\u0142\u0105. Wida\u0107 to najwyra\u017aniej wtedy, gdy do\u015bwiadczamy siebie w czasie. Istniej\u0105 dwa podstawowe do\u015bwiadczenia czasu: w pierwszym cz\u0142owiek widzi siebie jako byt ca\u0142kowicie podleg\u0142y czasowi, zmieniaj\u0105cy si\u0119 w nim nieustannie i ci\u0105gle na nowo konstytuuj\u0105cy swoje Ja, sam czas jawi si\u0119 za\u015b jako niszczycielska si\u0142a, sprawiaj\u0105ca, \u017ce nic nie jest konieczne i trwa\u0142e. W drugim cz\u0142owiek ustawia siebie jakby ponad czasem, czuje si\u0119 od niego niezale\u017cny i niezagro\u017cony przeze\u0144. Panuj\u0105c nad czasem, zdaje si\u0119 przekracza\u0107 granice tera\u017aniejszo\u015bci: \u017cyje nie tylko ni\u0105, ale i swoj\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105, i swoj\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105. Tylko to drugie do\u015bwiadczenie czasu godne jest cz\u0142owieka. Cz\u0142owiek jest zdolny przezwyci\u0119\u017cy\u0107 czas dzi\u0119ki temu, \u017ce jest w\u0142a\u015bnie si\u0142\u0105, podmiotem dzia\u0142a\u0144, sprawc\u0105 wolnych czyn\u00f3w. Ich rzeczywisto\u015b\u0107 \u015bwiadczy tak\u017ce o realno\u015bci i trwa\u0142o\u015b\u0107 \u2013 mimo up\u0142ywaj\u0105cego czasu \u2013 spe\u0142niaj\u0105cego je cz\u0142owieka. Cz\u0142owiek staje si\u0119 cz\u0142owiekiem w miar\u0119 oddawania siebie na s\u0142u\u017cb\u0119 warto\u015bci. Warto\u015bci, o jakich tu mowa, s\u0105 r\u00f3\u017cnego rodzaju. Ale jeden ich rodzaj zas\u0142uguje na szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119. Chodzi o warto\u015bci czy jako\u015bci (tak zwie je Ingarden najcz\u0119\u015bciej) metafizyczne. Ujawniaj\u0105 si\u0119 one nie tylko w \u017cyciu, ale i w sztuce. Skoro si\u0119 ujawniaj\u0105, to znaczy, \u017ce jako\u015b istniej\u0105. Warto\u015bci metafizyczne nie nale\u017c\u0105 do \u201enaszego\u201d \u015bwiata, nie s\u0105 te\u017c jednak tworami intencjonalnymi. Ich \u201emiejsce\u201d znajduje si\u0119 w \u015bwiecie duchowym, \u015bwiecie autentycznej Transcendencji. Ingarden nie m\u00f3wi o \u017cadnych mistycznych prze\u017cyciach cz\u0142owieka. Z pewno\u015bci\u0105 ba\u0142by si\u0119 pomieszania filozofii, zw\u0142aszcza metafizyki, z religi\u0105. Ale m\u00f3wi\u0105c, tak jak to sam formu\u0142owa\u0142, o jako\u015bciach metafizycznych, otworzy\u0142 drog\u0119 ku Transcendencji. A tym samym zbli\u017cy\u0142 si\u0119 nieoczekiwanie do my\u015bli nie tyle Edyty Stein,\u00a0 ile Siostry Teresy Benedykty od Krzy\u017ca&#8221;.<\/p>\r\n<figure id=\"attachment_32745\" aria-describedby=\"caption-attachment-32745\" style=\"width: 815px\" class=\"wp-caption alignnone\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-32745 size-full\" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein.jpg\" alt=\"\" width=\"815\" height=\"650\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein.jpg 815w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein-300x239.jpg 300w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein-768x613.jpg 768w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein-24x19.jpg 24w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein-36x29.jpg 36w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/e-stein-48x38.jpg 48w\" sizes=\"(max-width: 815px) 100vw, 815px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-32745\" class=\"wp-caption-text\">Edyta Stein jako karmelitanka Teresa Benedykta od Krzy\u017ca<\/figcaption><\/figure>\r\n\r\n<p>Referuj\u0105c pogl\u0105dy R. Ingardena autor wykorzysta\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 rozdzia\u0142u \u201eCz\u0142owiek i warto\u015b\u0107 w filozofii Romana Ingardena\u201d\u00a0 ze swojej ksi\u0105\u017cki\u00a0<em>Istnienie i warto\u015b\u0107<\/em>.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><br \/>E. Stein, Zw =\u00a0<em>O zagadnieniu wczucia,\u00a0<\/em>prze\u0142. Danuta Gierulanka i Jerzy Gierula, Krak\u00f3w 1988<br \/>E. Stein, Bsw =\u00a0<em>Byt sko\u0144czony a byt wieczny,\u00a0<\/em>prze\u0142o\u017cy\u0142a S. Immakulata Janina Adamska OCD, Krak\u00f3w 1995<br \/>E. Stein,\u00a0 WK =\u00a0 W<em>iedza Krzy\u017ca, w:\u00a0<\/em>Edyta Stein,\u00a0\u00a0<em>\u015awiat\u0142o\u015b\u0107 w ciemno\u015bci. Wyb\u00f3r pism duchowych<\/em>\u00a0.\u00a0 Tom II. Z niemieckiego prze\u0142o\u017cy\u0142a S. Immakulata J, Adamska OCD, Krak\u00f3w 1977.<br \/>Sp\u00f3r = Roman Ingarden,\u00a0<em>Sp\u00f3r o istnienie \u015bwiata.\u00a0<\/em>Wydanie III zmienione, przygotowa\u0142a \u2026. Danuta Gierulanka, t. II, cz. 2, Warszawa 1987<br \/>Roman Ingarden,\u00a0<em>O odpowiedzialno\u015bci i jej podstawach ontycznych,\u00a0<\/em>prze\u0142. Adam W\u0119grzecki; w: R.Ingarden,\u00a0\u00a0<em>Ksi\u0105\u017ceczka o cz\u0142owieku,\u00a0<\/em>Krak\u00f3w 1973.<br \/>W. Str\u00f3\u017cewski,\u00a0<em>\u00a0Istnienie i warto\u015b\u0107,\u00a0<\/em>Krak\u00f3w 1982<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p><strong>Redakcja portalu patriotycznykrakow.pl dzi\u0119kuje Centrum Dialogu i Modlitwy za udost\u0119pnienie tekstu prof. W\u0142adys\u0142awa Str\u00f3\u017cewskiego<\/strong><\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p><a href=\"https:\/\/cdim.pl\/\">Strona Centrum Dialogu i Modlitwy <\/a><\/p>\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiaj przypada 82. rocznica \u015bmierci Edyty Stein, filozofa, nawr\u00f3conej na katolicyzm \u017byd\u00f3wki, siostry karmelitanki, patronki Europy, ofiary niemieckiej machiny zbrodni. Przez d\u0142ugie lata Edyta Stein przyja\u017ani\u0142a si\u0119 z krakowskim filozofem &hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":32709,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,11,2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/32705"}],"collection":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=32705"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/32705\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":38600,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/32705\/revisions\/38600"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/32709"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=32705"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=32705"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=32705"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}