{"id":11922,"date":"2020-01-17T11:07:13","date_gmt":"2020-01-17T10:07:13","guid":{"rendered":"http:\/\/patriotycznykrakow.pl\/?p=11922"},"modified":"2020-01-17T11:08:18","modified_gmt":"2020-01-17T10:08:18","slug":"dawna-krakowska-zima","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/2020\/01\/17\/dawna-krakowska-zima\/","title":{"rendered":"Dawna krakowska zima"},"content":{"rendered":"\n<p style=\"text-align: justify;\">Cho\u0107 nic nie wskazywa\u0142o, aby zima 1875\/1876 mia\u0142a by\u0107 szczeg\u00f3lnie surowa, to jednak ju\u017c 30 listopada 1875 r. krakowski magistrat uruchomi\u0142 przy ul. Szpitalnej ogrzewalni\u0119 \u201edla ubogich\u201d. By\u0142y to dwie izby, jedna dla m\u0119\u017cczyzn, druga dla kobiet. W mro\u017ane noce mogli w nich szuka\u0107 schronienia \u201eubodzy pozbawieni przytu\u0142ku\u201d. Na razie jednak zima niezbyt dokucza\u0142a krakowianom. Cho\u0107 w pierwszych dniach grudnia do\u015b\u0107 obficie spad\u0142 \u015bnieg, to jednak \u201e\u015bwi\u0119ta Barbara by\u0142a po wodzie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Deszcz nie stopi\u0142 jednak \u015bniegu, do usuwania kt\u00f3rego zabierali si\u0119 niezbyt ochoczo dozorcy. Pierwsz\u0105 ofiar\u0105 tej zimy by\u0142 Henryk Powa, pracownik urz\u0119du telegraficznego, kt\u00f3ry 4 grudnia na ul. Stolarskiej, przed bram\u0105 przechodniej kamienicy upad\u0142 tak nieszcz\u0119\u015bliwie, \u017ce \u201ez\u0142ama\u0142 lew\u0105 nog\u0119 powy\u017cej kostki\u201d. Zemdlonego pana Pow\u0119 odwieziono do \u201eszpitala klinicznego\u201d, natomiast do policyjnego aresztu \u201ePod telegrafem\u201d trafi\u0142a druga ofiara zimy. By\u0142 ni\u0105 Karol Przecho\u0144ski, z zawodu szewc, kt\u00f3rego widok \u015bniegu obficie zalegaj\u0105cego na ulicy Siennej tak rozochoci\u0142, \u017ce zacz\u0105\u0142 rzuca\u0107 \u015bnie\u017cnymi kulami w okna kamienic.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Zimowe przepisy<\/h3>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Po \u015bw. Barbarze zacz\u0119\u0142o \u015bniegu przybywa\u0107. Zmusi\u0142o to magistrat do przypomnienia krakowianom \u201eprzepis\u00f3w co do uprz\u0105tania \u015bnieg\u00f3w z chodnik\u00f3w i podw\u00f3rzy, oraz zrzucania ich z dach\u00f3w, wysypywania chodnik\u00f3w podczas go\u0142oledzi popio\u0142em lub piaskiem i wywo\u017cenia z podworc\u00f3w \u015bniegu za miasto\u201d. \u015anieg z dach\u00f3w m\u00f3g\u0142 by\u0107 zrzucany tylko przez jedn\u0105 godzin\u0119, czyli mi\u0119dzy godzin\u0105 dwunast\u0105 a pierwsz\u0105 po po\u0142udniu. S\u0142u\u017cby miejskie usuwa\u0142y \u015bnieg z ulic. Obowi\u0105zek oczyszczania chodnik\u00f3w oraz podw\u00f3rek nale\u017ca\u0142 do w\u0142a\u015bcicieli kamienic. Usuwanego \u015bniegu nie trzeba by\u0142o wywozi\u0107 zbyt daleko, bo jedynie \u201eza most Zwierzyniecki nad Wis\u0142\u0105; na plac Aryan\u00f3w poza ogr\u00f3d Botaniczny; poza most Stradomski i na Dajworze\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Zima nadal atakowa\u0142a. 6 i 7 grudnia 1875 roku na krakowski dworzec poci\u0105gi z Lwowa i Wiednia przyje\u017cd\u017ca\u0142y z godzinnym op\u00f3\u017anieniem. Jak donosi\u0142 \u201eCzas\u201d: \u201eKrak\u00f3w doszed\u0142 do smutnej s\u0142awy, \u017ce okaza\u0142 najni\u017cszy w ca\u0142ej Europie stan ciep\u0142oty, bo -25\u2103\u201d. Mrozy nie trwa\u0142y jednak d\u0142ugo, ju\u017c 14 grudnia nast\u0105pi\u0142a odwil\u017c. U\u0142atwi\u0142o to s\u0142u\u017cbom miejskim usuwanie \u015bniegu z jezdni, a prasie da\u0142o pow\u00f3d do narzekania na opiesza\u0142o\u015b\u0107 dozorc\u00f3w, kt\u00f3rzy niezbyt energicznie zabierali si\u0119 do od\u015bnie\u017cania chodnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Deszczowe \u015bwi\u0119ta<\/h3>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Wigilia w 1875 r. by\u0142a \u201epo wodzie\u201d. \u201eCzas\u201d pisa\u0142 nawet, \u017ce \u201edeszcz ze \u015bniegiem zaledwie pozwala\u0142 wychyli\u0107 g\u0142owy z domu\u201d. Pomimo brzydkiej pogody krakowianie t\u0142umnie ruszyli na pasterk\u0119. Niestety, jak pisa\u0142a prasa, wielu z nich uczyni\u0142o to \u201ewi\u0119cej z nawyknienia ni\u017c potrzeby ducha i pobo\u017cno\u015bci\u201d. \u201eCzas\u201d twierdzi\u0142 wr\u0119cz, i\u017c \u201enigdy tyle nie zdarza si\u0119 spotka\u0107 pijak\u00f3w co na mszy pasterskiej\u201d. Zaraz po \u015bwi\u0119tach zima wr\u00f3ci\u0142a do Krakowa. Opady \u015bniegu by\u0142y tak obfite, \u017ce do jego usuwania trzeba by\u0142o zaanga\u017cowa\u0107 miejsk\u0105 stra\u017c ogniow\u0105, energicznie kierowan\u0105 przez komendanta Eminowicza. \u015aniegu by\u0142o naprawd\u0119 du\u017co. Kiedy 28 grudnia zapali\u0142 si\u0119 na Zwierzy\u0144cu dom majstra szewskiego Jana Szewczyka, stra\u017c przyby\u0142a na miejsce ju\u017c po po\u017carze, kt\u00f3ry doszcz\u0119tnie strawi\u0142 drewnian\u0105, kryt\u0105 s\u0142om\u0105 chat\u0119. Przyczyn\u0105 op\u00f3\u017anienia by\u0142y \u201ezatory \u015bniegowe\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Po \u015bwi\u0119tach krakowianie nie przygotowywali si\u0119 jako\u015b specjalnie do nadchodz\u0105cego sylwestra. W drugiej po\u0142owie XIX stulecia Polacy jeszcze nie nauczyli si\u0119 hucznie \u015bwi\u0119towa\u0107 powitania Nowego Roku. \u201eSilvesterabend\u201d ci\u0105gle jeszcze uwa\u017cany by\u0142 za obcy, niemiecki zwyczaj. Niew\u0105tpliwie najszlachetniej i najhojniej uczci\u0142 nadej\u015bcie Nowego Roku znany krakowski biznesmen Jan Arm\u00f3\u0142owicz, kt\u00f3ry zaprosi\u0142 do swojej kamienicy przy ulicy Floria\u0144skiej 100 ubogich krakowian na sylwestrowy obiad. Rozdaniem stosownych zaprosze\u0144 mia\u0142y si\u0119 zaj\u0105\u0107 instytucje dobroczynne.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">I znowu \u015bnieg<\/h3>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Przez dwa dni, czyli 5 i 6 stycznia 1876 r., Krak\u00f3w prze\u017cywa\u0142 prawdziw\u0105 inwazj\u0119 zimy. Opady \u015bniegu by\u0142y tak wielkie, \u017ce \u2013 jak donosi\u0142a prasa \u2013 \u201eliteralnie wypad\u0142o brn\u0105\u0107 po kolana w \u015bniegu, a by\u0142y miejsca, gdzie na dwa \u0142okcie i wi\u0119cej le\u017ca\u0142 \u015bnieg\u201d. \u201eCzas\u201d z 8 stycznia donosi\u0142, \u017ce na ul. Krowoderskiej tak skutecznie ugrz\u0119z\u0142y w \u015bniegu&nbsp; dwie dziewczyny, i\u017c musia\u0142y wzywa\u0107 pomocy.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Jak ju\u017c wspomniano, \u015bnieg ze \u015br\u00f3dmie\u015bcia wywo\u017cono. Mi\u0119dzy innymi zrzucano go do Rudawy, kt\u00f3ra w tamtych czasach wpada\u0142a do Wis\u0142y niedaleko Wawelu. Praktyka ta nie podoba\u0142a si\u0119 mieszka\u0144com przedmie\u015b\u0107. Potwierdza to notatka, jaka ukaza\u0142a si\u0119 w \u201eCzasie\u201d z 12 stycznia 1876 r. Czytamy w niej: \u201eOd jednego z obywateli zwierzynieckich dochodzi nas za\u017calenie, \u017ce most na Rudawie bywa niew\u0142a\u015bciwie zastawiany wozami i saniami wywo\u017c\u0105cymi \u015bnieg z miasta, tak i\u017c nie tylko&nbsp; przeje\u017cd\u017ca\u0107, ale nawet cz\u0119stokro\u0107 przechodzi\u0107 nie mo\u017cna. Most nie jest miejscem, sk\u0105d by \u015bnieg by\u0142 zrzucany, gdy\u017c przepisano, \u017ce \u015bnieg ma by\u0107 wywo\u017cony za most\u201d.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">\u015anie\u017cne nieporozumienia<\/h3>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Je\u017celi wierzy\u0107 krakowskiej prasie, wywo\u017cenie \u015bniegu z miasta by\u0142o okazj\u0105 do powstawania zabawnych nieporozumie\u0144, jak cho\u0107by to, o kt\u00f3rym w lutym 1876 r. doni\u00f3s\u0142 \u201eCzas\u201d: \u201eJeden z obywateli wiejskich, kt\u00f3ry prowadzi dom w Krakowie, kaza\u0142 fornalowi swemu, gdy ten przywi\u00f3z\u0142 do miasta siano i owies dla jego koni, zabra\u0107 z dziedzi\u0144ca \u015bnieg i wywie\u017a\u0107 po drodze za miasto. Fornal zrozumia\u0142 doskonale, \u017ce ma na\u0142adowa\u0107 pe\u0142ne sanie \u015bniegu, a nie wdaj\u0105c si\u0119 w widzimisi\u0119 pa\u0144skie, bo w jego mniemaniu tylko widzimisiem m\u00f3g\u0142 by\u0107 rozkaz wywo\u017cenia \u015bniegu, kt\u00f3rego wsz\u0119dzie pod dostatkiem, wyruszy\u0142 z miasta z saniami, na kt\u00f3re parobek domu nie \u017ca\u0142owa\u0142 nabi\u0107 \u015bniegu, ile si\u0119 tylko zmie\u015bci\u0142o. Zamiast atoli \u015bnieg wyrzuci\u0107 za miastem, jecha\u0142 do domu, mrucz\u0105c, \u017ce mu si\u0119 konie m\u0119cz\u0105. Dopiero gdy w dwumilowej blisko drodze wypad\u0142o koniom ci\u0105gn\u0105\u0107 pod g\u00f3r\u0119, ulitowa\u0142 si\u0119 ich i poszed\u0142 do dworu po przyprz\u0105\u017ck\u0119. Zdumiano si\u0119, co on tak ci\u0119\u017ckiego wiezie i dopiero wtedy dowiedziano si\u0119, \u017ce pan przysy\u0142a na wie\u015b pe\u0142ne sanie \u015bniegu krakowskiego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align: justify;\">Rzecz jasna Wis\u0142a, w tamtych krystalicznie czysta, zamarza\u0142a ju\u017c po pierwszych mrozach. Ko\u0144czy\u0142a si\u0119 \u017cegluga. Galary zimowa\u0142y, a flisacy, zwani w Krakowie \u201egalarnikami\u201d, szli \u201ena bezrobocie\u201d. Zamarzni\u0119cie \u201ekr\u00f3lowej polskich rzek\u201d mia\u0142o te\u017c i inne skutki. Dowodem na to jest notatka prasowa, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 na \u0142amach \u201eCzasu\u201d 30 stycznia 1876 r. Brzmia\u0142a ona: \u201ep. Walenty Sasorski, rybak, z\u0142o\u017cy\u0142 w policyi siedm ksi\u0105g kupieckich firmy \u00bbD.G. Seinfeld u. S\u00f6hne w Wroc\u0142awiu\u00ab, kt\u00f3re nieuszkodzone i opiecz\u0119towane&nbsp; w worku znalaz\u0142 w lodzie na Wi\u015ble pod Zamkiem\u201d. Owo zagadkowe znalezisko \u201eCzas\u201d skomentowa\u0142 s\u0142owami: \u201eZapewne nie dosta\u0142y si\u0119 tu one przypadkowo, bo mi\u0119dzy Odr\u0105 a Wis\u0142\u0105 nie ma komunikacji\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tekst: Micha\u0142 Kozio\u0142<\/strong><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"633\" height=\"191\" src=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/4-1.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-11923\" srcset=\"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/4-1.png 633w, https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/4-1-300x91.png 300w\" sizes=\"(max-width: 633px) 100vw, 633px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Fot.&nbsp;<\/strong>Narodowe Archiwum Cyfrowe\n\n<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cho\u0107 nic nie wskazywa\u0142o, aby zima 1875\/1876 mia\u0142a by\u0107 szczeg\u00f3lnie surowa, to jednak ju\u017c 30 listopada 1875 r. krakowski magistrat uruchomi\u0142 przy ul. Szpitalnej ogrzewalni\u0119 \u201edla ubogich\u201d. By\u0142y to dwie &hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11924,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,11],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11922"}],"collection":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11922"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11922\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11924"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11922"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11922"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patriotycznykrakow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11922"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}